Znalazłam w swojej rupieciarni stare okno. Wyszlifowałam, wyciągnęłam szyby.
Kupiłam w sklepie NOMI bejce w kolorze mahoniu (jasny odcień). Pomalowałam nią okno i gotowe. Wkrótce dodam zdj, jak już zawieszę moje okno na ścianie i powieszę w nim zdj. Nie zrobiłam tego wcześniej , bo kolor okna nie pasuje do mojego pokoju, a wkrótce czeka mnie remont .
W przypadku bejcy należy zachować szczególną ostrożność. Barwi ona trwale skórę, męczy oczy . Parę razy mi spadła na nogę kropla , ale szybko pobiegłam pod bieżącą wodę i zeszła :) !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz